Walka o oddech. Brakuje tlenu dla chorych na Madagaskarze

"Jest u nas 70 pacjentów z koronawirusem i brakuje nam tlenu. Używamy koncentratorów, ale mamy ich tylko 30. Wszyscy, którzy do nas trafiają, mają problemy z oddychaniem" - mówi s. Małgorzata Langner, misjonarka na Madagaskarze. Pandemia spowodowała tam prawdziwy dramat w już i tak będącej w trudnej sytuacji ochronie zdrowia.

Fatalne warunki sanitarne

Siostra Małgorzata Langner od 14 lat mieszka w miejscowości Antsirabe na Madagaskarze. Pracuje w miejscowym szpitalu. Warunki w tym miejscu zawsze były trudne.

Bieda, fatalne warunki sanitarne, zbyt mała liczba lekarzy utrudniająca dostęp do opieki medycznej – tak wygląda codzienność mieszkańców Madagaskaru. W Antsirabe jest jeden ginekolog, a o zorganizowanie bloku operacyjnego zabiegała sama s. Małgorzata.

Szpital ten różni się jednak od innych placówek na Madagaskarze podejściem do pacjentów – tutaj nie zaczyna się rozmowy z chorym od pytania o pieniądze. To ogromna nadzieja dla cierpiących na tej pięknej lecz zmagającej się z ogromnymi problemami wyspie.

Pandemia pogorszyła już i tak złą sytuację

Do znanych bolączek, które siostry nauczyły się pokonywać o własnych siłach, pandemia koronawirusa dodała jednak nowe. Spowodowała ona prawdziwy dramat.

Jest u nas 70 pacjentów z koronawirusem i brakuje nam tlenu – alarmuje s. Małgorzata. – Używamy koncentratorów, ale mamy ich tylko 30. Wszyscy, którzy do nas trafiają, mają problemy z oddychaniem – duszą się – wyjaśnia.

Tlenu dla pacjentów brakuje na całej wyspie. Siostry zamawiają go w odległej o 200 km stolicy kraju. – Ale nie nadążają go nam przywozić. Właśnie skończył nam się tlen w butlach – tłumaczy s. Małgorzata. Ratunkiem byłby zakup urządzenia do produkcji tlenu na miejscu, jednak jest to ogromny wydatek.

Zbiórka na generator tlenu

Misjonarka apeluje więc o pomoc w zakupie generatora tlenu, który pozwoliłby rozwiązać problem na miejscu, w szpitalu. Takie urządzenie kosztuje 105 tys. euro, dla sióstr to wydatek nie do udźwignięcia. – Będziemy wdzięczni za każdą pomoc – zapewnia s. Małgorzata.

Pomoc dla misjonarki na Madagaskarze organizują Caritas Archidiecezji Poznańskiej oraz Caritas Polska.

Ks. Marcin Iżycki, dyrektor Caritas Polska, podkreśla, że chorzy na Madagaskarze są w wyjątkowo trudnej sytuacji. Z koronawirusem walczy cały świat, ale systemy opieki zdrowotnej w krajach bardziej rozwiniętych, mimo problemów, są dla chorych w trudnych chwilach oparciem. W krajach takich jak Madagaskar wiele szpitali musi liczyć na wsparcie z zewnątrz. A pamiętajmy, że ludzie chorują tam tak samo ciężko jak choćby w Polsce – zwraca uwagę ks. Iżycki.

Caritas Polska ogłosiła już zbiórkę na zakup generatora tlenu dla szpitala w Antsirabe. Pomóc można wpłacając dowolną kwotę na konto 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 (tytuł wpłaty TLEN) lub wysyłając SMS o treści TLEN pod numer 72052 (koszt 2,46 zł)

os, caritas.pl/Stacja7