Trump będzie pierwszym prezydentem USA, który pójdzie w Marszu dla Życia

Donald Trump zapowiedział, że osobiście weźmie jutro udział w Marszu dla Życia w Waszyngtonie. Dzięki temu będzie pierwszym w historii USA prezydentem, który pojawi się na tym wydarzeniu.

Tę zapowiedź skomentowała Jeanne Mancini, prezydent March for Life. – Jako organizatorzy imprezy w Waszyngtonie jesteśmy „głęboko zaszczyceni” obecnością prezydenta Trumpa na marszu – podkreśliła.

„Będzie pierwszym prezydentem w historii, który będzie obecny. Jesteśmy podekscytowani, że osobiście doświadczy, jak nasze marsze są pełne pasji do życia i ochrony nienarodzonych” – powiedziała Jeanne Mancini, przewodnicząca komitetu organizującego w Waszyngtonie coroczny Marsz dla Życia. Wyraziła także uznanie dla wysiłków Trumpa i jego administracji na rzecz zwiększenia ochrony prawnej dla nienarodzonych.

– Od mianowania będących za życiem sędziów i pracowników federalnych, przez cięcia finansowania aborcji z pieniędzy podatników, po wezwanie do zakończenia aborcji w późnym stadium ciąży, prezydent Trump i jego administracja byli konsekwentnymi orędownikami życia – powiedziała Mancini. „Jesteśmy wdzięczni za wszystkie osiągnięcia na rzecz życia i oczekujemy kolejnych zwycięstw na tym polu – dodała.

Rzeczywiście, w 47-letniej historii organizowania Marszy dla Życia, żaden prezydent nie przyszedł na wydarzenie osobiście. Prezydenci Reagan oraz Bush również, choć co roku przygotowywali specjalny list dla uczestników Marszu. Marsz jest elementem obchodzonego wczoraj Narodowego Dnia Świętości Życia w USA.

ad, CNA/Stacja7