Kościół potrzebuje małżonków, którzy pójdą ewangelizować na obrzeżach

Kościół, zwłaszcza w miastach, potrzebuje dziś takich chrześcijańskich małżonków, którzy jak Akwila i Pryscylla z czasów św. Pawła będą ewangelizować ludzi z obrzeży chrześcijaństwa - mówił 25 stycznia papież na spotkaniu z członkami Roty Rzymskiej.

Audiencja odbyła się z powodu rozpoczęcia nowego roku sądowniczego. W swoim przemówieniu papież wyszedł od opisanej w Dziejach Apostolskich historii nowo poślubionych małżonków, którzy współpracowali ze św. Pawłem w misji ewangelizacyjnej.

Zastanawiam się, dlaczego ten model wędrownych małżonków przez wiele stuleci nie miał odzwierciedlenia w praktyce duszpasterskiej Kościoła. Tego właśnie potrzebowałyby nasze parafie, szczególnie w miastach, gdzie proboszcz i jego duchowni współpracownicy nigdy nie będą mieli czasu i siły, by dotrzeć do wiernych, którzy deklarując się jako chrześcijanie, ale rzadko korzystają z sakramentów i prawie nie mają wiedzy o Chrystusie

– powiedział Ojciec Święty.

Podkreślił, że młode małżeństwa powinny uczyć się od nich tego, jak zakochać się w Chrystusie i być przyjacielem dla rodzin pozbawionych często światła wiary, gdyż zostały pozostawione na marginesie naszej działalności duszpasterskiej. – Jak bardzo bym chciał, aby to przemówienie nie pozostało tylko zbiorem słów, ale aby zachęciło duszpasterzy do szukania małżeństw pokornych i gotowych, aby iść na place i do domów naszych miast, gdzie nie dociera głos Jezusa – mówił Ojciec Święty. – Z drugiej strony małżeństw, które mają odwagę wybudzać ze snu pasterzy, którzy się zablokowali, albo zatrzymali na poziomie małych grup ludzi doskonałych. Pan przyszedł szukać grzeszników, a nie ludzi doskonałych.

Zwrócił również w tym kontekście uwagę, na znaczenie bliskości i bezinteresowności, w których mistrzami mogą stać się chrześcijańscy małżonkowie.

Wiele razy odczuwam strach przed sądem Bożym, nie wiedząc, czy będę miał te dwie rzeczy. Czy byłem blisko ludzkich serc? Czy otworzyłem swoje serce na bezinteresowność, czy dbałem tylko o wymianę handlową? Sąd Boży będzie w tym bardzo surowy

powiedział Franciszek.

 

ad, Vatican.va/Stacja7