Kard. Nycz 3 maja: „Modlimy się za wszystkich, którzy Polskę stanowią”

Dobrze się składa, że dziś, 3 maja – w święto kościelne i narodowe modlimy się za naszą Ojczyznę – Polskę wpatrzeni w Dobrego Pasterza. On nas uczy najgłębszej troski o człowieka - mówił kard. Kazimierz Nycz 3 maja w Archikatedrze Warszawskiej

W Eucharystii tej uczestniczył prezydent RP Andrzej Duda wraz z małżonką oraz przedstawiciele władz państwowych. Wraz z metropolitą warszawskim Eucharystię koncelebrowali: biskup polowy Józef Guzdek i bp Wiesław Lechowicz, delegat Episkopatu ds. Polonii.

– Chrystus – Dobry Pasterz, zna swoje owce, kocha je, karmi i życie oddaje więc warto się  w niego się wpatrywać. A tego dzisiaj, w naszej Ojczyźnie tak bardzo potrzeba – podkreślił kard. Nycz, dodając, że okazją do tej modlitwy jest 229 lat od uchwalenia Konstytucji 3 maja, która stała się ” fundamentem odnowy państwa i światłem na długie lata rozbiorów”.

Do modlitwy za Ojczyznę są dzisiaj także powody szczególne. Kiedy śpiewaliśmy dziś „Pan mym Pasterzem, niczego mi nie braknie” słowa psalmu dodają nam nadziei, że mamy Pasterza, przy którym możemy być pewni. Ale po ludzku chcemy Panu Bogu powiedzieć, że w tych dniach, tygodniach i miesiącach czegoś nam jednak brakuje. Ten lęk, to jakieś niespełnienie, ograniczenie jest po ludzku usprawiedliwione – dlatego tym bardziej wołamy, aby nie zwątpić: Pan mym Pasterzem, niczego mi nie braknie! – podkreślił metropolita warszawski, nawiązując do sytuacji epidemii COVID19

Kard. Nycz zaznaczył, że obecnie „cały świat, w tym także nasza ojczyzna, przeżywa trudny, pełen udręki czas wywołany przez pandemię”. – W tej nadzwyczajnej sytuacji najważniejsza jest troska o każdego człowieka, o jego zdrowie, o życie – podkreślił metropolita warszawski. Przy tej okazji, dziękował wszystkim, którzy niosą pomoc chorym i potrzebującym. – Dziękuję wszystkim, którzy ofiarnie służą, byśmy w atmosferze solidarności pokonywali to trudne doświadczenie – powiedział.

Nawiązując do komunikatu Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski z 28 kwietnia br, kard. Nycz powiedział, że „racją istnienia każdej władzy jest troska o dobro wspólne, które obejmuje całokształt takich warunków społecznego, w jakich ludzie mogą najpełniej, najszybciej, rozwijać i osiągać swoją własną doskonałość, a więc człowiek na pierwszym miejscu”.

Przywołał też – w odniesieniu do zbliżających się wyborów prezydenckich – zawarte w tym dokumencie biskupów słowa, iż „ze względu na słuszną autonomię porządku demokratycznego, Kościół nie ma mandatu, by uczestniczyć w czysto politycznych sporach na temat formy, terminu wyborów, tym bardziej, by opowiadać się za tym bądź innym rozwiązaniem. Ale jest misją Kościoła być sumieniem narodu i w takiej sytuacji jest zawsze pełne życzliwości przypominanie o szczególnej, moralnej i politycznej odpowiedzialności, jaka spoczywa na wszystkich uczestnikach życia społecznego i politycznego – przypomniał metropolita warszawski.

Kardynał zwrócił również uwagę, że „biskupi w Polsce apelują do sumień ludzi odpowiedzialnych za dobro wspólne, zarówno do sprawujących władzę, jak i do opozycji, aby w tej nadzwyczajnej sytuacji wypracowali stanowisko dotyczące wyborów prezydenckich”.

„Zachęcamy, aby w dialogu między stronami poszukiwać takich, które nie budziłyby wątpliwości prawnej i podejrzenia nie tylko naruszenia obowiązującego ładu konstytucyjnego, ale i przyjętych w demokratycznym społeczeństwie zasad wolnych i uczciwych wyborów” – powiedział kard. Nycz.

Homilię, której wysłuchali przedstawiciele władz państwowych, na czele z prezydentem RP zakończyl modlitwą papieża Franciszka

O Maryjo, Ty zawsze jaśniejesz na naszej drodze jako znak zbawienia i nadziei.

Powierzamy się Tobie, Uzdrowienie chorych, która u stóp krzyża zostałaś powiązana z cierpieniem Jezusa, trwając mocno w wierze.

Ty, Zbawienie ludu rzymskiego, wiesz czego potrzebujemy i jesteśmy pewni, że zatroszczysz się o to, aby radość i święto – tak jak w Kanie Galilejskiej – mogły powrócić po tym czasie próby.

Pomóż nam, Matko Bożej Miłości, byśmy dostosowali się do woli Ojca i czynili to, co powie nam Jezus, który obarczył się naszym cierpieniem i dźwigał nasze boleści, by nas prowadzić przez krzyż ku radości zmartwychwstania. Amen.

Pod Twoją obronę uciekamy się, święta Boża Rodzicielko, naszymi prośbami racz nie gardzić w potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać, Panno chwalebna i błogosławiona.

awo/archwwa.pl